Jacht Zuckerberga odmówił pomocy tonącemu statkowcowi
Załoga małej jednostki na Alasce znalazła się w niebezpieczeństwie po wyczerpaniu paliwa. Superjacht właściciela Facebooka, który znajdował się w pobliżu, nie udzielił wsparcia.
Dramat rozegrał się na wodach Alaski, gdzie jeden ze statków znalazł się w krytycznej sytuacji. Brak paliwa zmuszył załogę do dryfowania, a pomocą mogła dysponować jednostka znajdująca się stosunkowo blisko tego miejsca. Był to superjacht należący do Marka Zuckerberga, założyciela i szefa Facebooka.
Według doniesień opublikowanych przez brytyjskie media, załoga zagrożonego statku zwróciła się do jachtu o pomoc, jednak prośba została odrzucona. Zdarzenie miało mieć miejsce wielokrotnie — w odpowiedzi na kolejne apele o wsparcie właściciele lub obsługa superjachtu również odmawiali interwencji.
Informacja o zdarzeniu wzbudziła falę krytyki wobec miliardera. Społeczny odbiór tej sytuacji podkreśla znaczenie bezpieczeństwa na morzu i wzajemnej solidarności między uczestnikami żeglugi. Sprawa zwróciła uwagę mediów na kwestię odpowiedzialności posiadaczy dużych jednostek pływających względem osób w niebezpieczeństwie.
Incydent stał się przedmiotem szerszej dyskusji na temat etyki biznesmenów dysponujących ogromnymi zasobami i pojawiających się oczekiwań publicznych wobec ich zachowania w sytuacjach nadzwyczajnych.
Na podstawie materiału Polsat News. Link do oryginału →

III Jelczański Zlot Motocyklowy przeszedł do historii
JELCZ-LASKOWICE. W dniach 19–21 czerwca teren przy ulicy Stawowej 30 zamienił się w serce dolnośląskiej kultury motocyklowej. III Jelczański Zlot Motocyklowy, zorganizowany przez M
Czytaj na PolskaNaMotocyklu.pl →